Rozpocznij swoją podróż do wnętrza siebie aby odnaleść spokój
W czym mogę ci pomóc
-
Czy mimo upływu lat nadal nosisz w sobie skutki tego, czego zabrakło Ci w dzieciństwie?
Brak bezpieczeństwa, miłości lub akceptacji, krytyka, odrzucenie, samotność albo przekonanie, że trzeba być „grzecznym”, „dobrym”, „silnym” czy „posłusznym”, aby zasłużyć na miłość.
Doświadczenia z dzieciństwa mogą wpływać na to, jak dziś przeżywamy siebie, tworzymy relacje, reagujemy na bliskość, konflikt czy odrzucenie.
Praca z wewnętrznym dzieckiem pozwala przyjrzeć się tym zranieniom oraz budować w sobie zasoby, których wcześniej mogło zabraknąć – bezpieczeństwo, akceptację, troskę i bardziej wspierającą relację ze sobą.
-
Czasami głęboko w sobie nosimy przekonania, których nawet nie zauważamy, a które wpływają na nasze emocje, wybory i relacje.
„Nie jestem wystarczająco dobra/y.”
„Coś jest ze mną nie tak.”
„Nie zasługuję na miłość.”
„Muszę zasłużyć na akceptację.”
„Ludzie mnie odrzucają.”
„Nie można nikomu ufać.”
„Świat jest niebezpieczny.”
„Nie dam sobie rady.”Przekonania rdzenne mogą powstawać na podstawie wcześniejszych doświadczeń i z czasem wpływać na sposób, w jaki postrzegamy siebie, innych ludzi oraz świat.
-
Item dCzasami wydarzenie należy już do przeszłości, ale nasze emocje lub ciało reagują tak, jakby nadal trwało.
Określona osoba, miejsce, słowo, ton głosu, sytuacja czy wspomnienie mogą uruchamiać lęk, napięcie, złość, smutek, zamrożenie albo potrzebę ucieczki.
Możemy rozumieć, że dzisiaj jesteśmy bezpieczni, a jednocześnie doświadczać reakcji, której nie potrafimy zatrzymać samym racjonalnym myśleniem.
W pracy z traumą przyglądamy się nie tylko temu, co wydarzyło się w przeszłości, ale przede wszystkim temu, co to doświadczenie uruchamia w Tobie dzisiaj.escription
-
Czy zdarza Ci się wiedzieć, że jesteś bezpieczna/y, a mimo to Twoje ciało reaguje zupełnie inaczej?
Może pojawiać się napięcie, ścisk, drżenie, niepokój, zamrożenie, potrzeba ucieczki albo silna reakcja na konkretną osobę, miejsce czy sytuację.
Może to być również lęk przed śmiercią, odrzuceniem, porzuceniem, oceną, samotnością, bliskością, ludźmi lub utratą kontroli.
Czasami potrafimy dokładnie powiedzieć, czego się boimy. Innym razem ciało reaguje, chociaż świadomie trudno znaleźć powód tej reakcji.
-
Czy jest ktoś, o kim mimo upływu czasu nadal nie możesz przestać myśleć?
Były partner lub partnerka, rodzic, członek rodziny albo inna ważna osoba może nadal wywoływać tęsknotę, żal, złość, poczucie krzywdy lub silne emocjonalne przywiązanie.
Możesz wiedzieć, że relacja się skończyła albo Ci nie służy, a mimo to wewnętrznie nadal w niej pozostawać.
Praca nie polega na zmianie drugiej osoby ani na zapomnieniu swojej historii. Chodzi o pracę z własną reakcją i odzyskiwanie możliwości myślenia o tej osobie z większym spokojem i poczuciem wolności.
-
Czasami wiemy, że określone zachowanie nam nie służy, a mimo to trudno z niego zrezygnować.
W pracy możemy przyglądać się nie tylko samemu zachowaniu, ale przede wszystkim emocjom, doświadczeniom i skojarzeniom, które mu towarzyszą – temu, co pojawia się przed nim i czego w danym momencie poszukujemy.
Może chodzić o ulgę, uspokojenie, poczucie bezpieczeństwa, nagrodę, przyjemność czy sposób radzenia sobie z napięciem, pustką lub samotnością.
W podejściu Peak States jednym z obszarów pracy są również skojarzenia pomiędzy określonym doświadczeniem a reakcją emocjonalną lub cielesną.Praca w tym obszarze dotyczy emocji, doświadczeń i reakcji związanych z tendencją do określonych zachowań i nie zastępuje specjalistycznego leczenia uzależnień, gdy jest ono potrzebne.
-
Czy masz czasem wrażenie, że zmieniają się ludzie i okoliczności, ale historia pozostaje podobna?
Kolejny związek wygląda podobnie. Ponownie pojawia się odrzucenie, samotność, poczucie nieważności, lęk albo potrzeba walki o czyjąś miłość.
Czasami zmienia się sytuacja, ale wraca to samo uczucie.
W pracy przyglądamy się temu, co uruchamia się w Tobie w konkretnej sytuacji – może to być smutek, żal, złość, pustka, lęk, napięcie albo reakcja odczuwana przede wszystkim w ciele.
Możemy również przyjrzeć się wcześniejszym sytuacjom, w których pojawiał się podobny stan, aby lepiej zrozumieć jego historię i pracować z utrwalonym wzorcem.
-
Czy dostrzegasz w swoim życiu historie, emocje albo sposoby reagowania, które pojawiały się również w Twojej rodzinie?
Mogą to być powtarzające się konflikty, role rodzinne, trudności w relacjach, sposoby reagowania na bliskość, złość, odrzucenie czy poczucie odpowiedzialności za innych.
Możemy przyglądać się temu, czego nie chcesz już powtarzać, ale również temu, co wartościowego chcesz zachować i rozwijać – sile, bliskości, odporności czy innym zasobom związanym z rodziną.
-
„Wiem, że nic mi nie grozi, ale moje ciało reaguje inaczej.”
„Wiem, że nie powinienem/powinnam się tej osoby bać, a kiedy ją widzę, całe ciało mi się napina.”
Nie wszystkie reakcje można zmienić samym zrozumieniem. Możemy wiedzieć, skąd coś pochodzi, a mimo to nadal doświadczać tej samej aktywacji.
W takim przypadku pracujemy z doświadczeniem, emocją i reakcją, która pojawia się tu i teraz.tion
-
Czasami nie tęsknimy za człowiekiem – przeciwnie, czujemy złość, żal lub nienawiść. Mimo to ta osoba nadal zajmuje bardzo dużo miejsca w naszym wewnętrznym świecie.
Sama myśl o niej może ponownie uruchamiać emocje, napięcie i wspomnienia.
Celem pracy nie jest usprawiedliwienie zachowania drugiej osoby ani zmuszanie siebie do wybaczenia. Chodzi o możliwość uwolnienia siebie od ciągłego przeżywania tej samej reakcji.
-
Zostać czy odejść? Wrócić do Polski czy zostać za granicą? Zostać w obecnej pracy czy ją zmienić? Kontynuować relację czy ją zakończyć?
Czasami problemem nie jest brak możliwości, ale wewnętrzny konflikt – jedna część nas chce czegoś, a druga reaguje lękiem, poczuciem winy lub obowiązku.
Praca może pomóc przyjrzeć się temu, co wpływa na decyzję, aby możliwe było dokonanie wyboru z większą jasnością i kontaktem ze sobą.
-
Strata nie zawsze oznacza śmierć bliskiej osoby.
Możemy przeżywać utratę związku, przyjaźni, pracy, miejsca, ważnej roli, niespełnionego marzenia albo przyszłości, którą wyobrażaliśmy sobie z konkretną osobą.
Możemy również cierpieć z powodu czegoś, czego nigdy nie otrzymaliśmy – miłości, bezpieczeństwa, akceptacji czy bliskości, na które długo czekaliśmy.
-
„Muszę wszystkich zadowalać.”
„Nie mogę nikogo zawieść.”
„Nie wolno mi się złościć.”
„Muszę sobie radzić sam/a.”
„Potrzeby innych są ważniejsze od moich.”
„Muszę zasłużyć na miłość.”
„Nie mogę powiedzieć nie.”Takie wewnętrzne zasady często działają automatycznie. Możemy nawet nie zauważać, jak mocno wpływają na nasze decyzje, granice, związki i sposób traktowania samych siebie.
-
Item deCzy przy niektórych osobach czujesz się nagle słabsza/y, przytłoczona/y albo jakbyś przestawała/przestawał być sobą?
Możesz czuć się dobrze, dopóki nie spotkasz konkretnej osoby. W jej obecności pojawia się napięcie, niepewność, poczucie niższej wartości, wyczerpanie albo potrzeba wycofania się.
Możemy przyjrzeć się temu, co uruchamia się w Tobie w kontakcie z tą osobą i pracować nad odzyskiwaniem własnych zasobów, granic, poczucia bezpieczeństwa i wewnętrznej stabilności oraz spokoju.
-
Terapia nie musi koncentrować się wyłącznie na tym, co boli.
Możemy pracować również nad budowaniem poczucia własnej wartości, bezpieczeństwa, sprawczości, życzliwości i miłości do siebie, stawianiem granic oraz większym zaufaniem do własnych potrzeb i decyzji.
Celem nie jest osiągnięcie chwilowej euforii. Chodzi o zmniejszenie intensywności trudnych reakcji i odbudowywanie zasobów, dzięki którym możesz doświadczać większego spokoju, lekkości i swobody w codziennym życiu.
-
Relacja z mamą lub tatą może pozostawać w nas długo, niezależnie od tego, ile mamy lat i jak wygląda nasz dzisiejszy kontakt z rodzicami.
Możemy nadal nosić w sobie złość, żal, poczucie odrzucenia, niesprawiedliwości albo brak tego, czego kiedyś potrzebowaliśmy: miłości, akceptacji, bezpieczeństwa, uwagi, ochrony czy poczucia, że jesteśmy ważni.
Czasami część nas wciąż czeka, aż rodzic się zmieni, zrozumie, przeprosi albo wreszcie da nam to, czego wcześniej nie otrzymaliśmy.
W tej pracy nie chodzi o zmianę rodzica ani o przekonywanie siebie, że to, co się wydarzyło, było właściwe. Nie oznacza ona również konieczności odbudowania kontaktu, pojednania czy utrzymywania relacji z rodzicem w świecie zewnętrznym.
Praca koncentruje się na naszej wewnętrznej relacji z rodzicem – na emocjach, reakcjach i poczuciu braku, które nadal nosimy w sobie.
To, czego kiedyś zabrakło, możemy stopniowo odnajdywać i budować wewnątrz siebie: poczucie bezpieczeństwa, akceptację, miłość, własną wartość czy poczucie bycia wystarczającym.
Celem jest większa wewnętrzna wolność i spokój – możliwość myślenia o rodzicu i swojej historii bez konieczności pozostawania w dawnym żalu, złości czy oczekiwaniu, że druga osoba musi się zmienić, abyśmy sami mogli poczuć się dobrze.Akceptacja nie oznacza zgody na krzywdę ani rezygnacji z własnych granic. Oznacza możliwość zobaczenia swojej historii taką, jaka była, przy jednoczesnym odzyskiwaniu tego, czego potrzebujemy, w sobie.
NIE MUSISZ WIEDZIEĆ, JAK TO NAZWAĆ
Nie musisz przychodzić z gotową diagnozą ani wiedzieć, do której kategorii pasuje Twoje doświadczenie.
Każda historia jest inna. Podczas pierwszej rozmowy możemy wspólnie przyjrzeć się temu, co dzisiaj jest dla Ciebie trudne, co chcesz zmienić i czego potrzebujesz więcej w swoim życiu.